Poprzedni wpis poświęciłem naszej podróży z Arba Minch do Jinka. Tym samym wjechaliśmy na tereny Południowego Omo, tereny zamieszkiwane przez różne plemiona, o bardzo rożnych zwyczajach, różnej liczebności, mniej lub bardziej poznane i opisywane. Plemiona te zamieszkują tereny bez ustalonych administracyjnie granic, żyją zazwyczaj na obszarach ustalonych przez swoich przodków a granice ich egzystencji są najczęściej wyznaczone przez naturalne formy terenu np. rzeki czy pasma górskie. Plemiona te kształtowały swoją tożsamość przez wiele lat, kultywując swoje zwyczaje, tradycje, wierzenia i mity. Niektóre z tych plemion to silne liczebnie i materialnie grupy społeczne dominujące na znacznym obszarze,  pozostałe plemiona są często słabe, ze zmniejszającą się populacją, mało także znane są światu ich zwyczaje. Jednocześnie plemiona te, żyjąc obok siebie przez wiele dziesiątek lat, rozwinęły sposoby wymiany handlowej i komunikacji między sobą, nauczyły się także kontaktów z turystami. Niewiele jest dobrych publikacji  i opracowań dotyczących poszczególnych plemion południowej Etiopii. Popularne przewodniki opisują poszczególne plemiona bardzo ogólnie i powierzchownie, część opisów i relacji jest pełna nieścisłości i przekłamań. Niektóre plemiona, jak np. plemię Hamar są nieco bardziej znane i popularne z racji częstszych kontaktów z turystami i komercjalizacji niektórych kultywowanych zwyczajów.

Ogólnie mówiąc, tożsamość poszczególnych plemion kształtowała się przez całe wieki i wynikała zarówno z zamieszkiwania wspólnego terenu, ciągłości rodzin i poszczególnych klanów plemiennych, spójności i odrębności języka, ale także ścisłego odróżniania odrębności swoich sąsiadów, budowania z nimi kontaktów albo wywoływania wojen. Tereny pomiędzy Arba Minch i Jinka są miejscem, gdzie można spotkać i obserwować zwyczaje kilku plemion. Mieliśmy okazję spotkania i kontaktu zwłaszcza z plemionami Tsemay, Ari, Bana i Konso. Targi w Weyto, Konso, Key Afer czy Jinka są miejscem, gdzie w różnych proporcjach można spotkać przedstawicieli tych plemion – o ile w okolicach Weyto dominuje plemię Tsemay o tyle w okolicach Key Afer i Jinka najwięcej jest wiosek plemienia Ari. Warto powiedzieć, że bardzo zróżnicowana jest pisownia nazw tych plemion spotykana w dostępnych publikacjach, różnice wynikają ponadto z tłumaczenia nazw z języków występujących na południu Etiopii np. plemię Bana bardzo często nazywane jest Banna lub Bena, plemię Hamar często nazywane jest Hamer a Tsemay pisane jest często jako Tsamai lub Tsemai.  Także nazwy miejsc, np. rzek czy miast przedstawiane są ma różne sposoby, np. Weyto bardzo często przedstawiane jest jako Weito lub Woito. 

Plemię Bana mieliśmy okazje spotkać i obserwować w okolicach Key Afer a czas spędzony w ich „pubie” i wspólne picie araku pozostanie chyba w naszej pamięci do końca życia. Bana żyją na terenach leśno-sawannowych pomiędzy rzeką Weyto i Omo. Mówią oni językiem, który klasyfikowany jest jako odmiana języka Hamar, należącego do omotyckiej rodziny językowej. Bana nazywają siebie w swoim języka „Banya”. Bana dzielą szereg obyczajów i generalnie sposób życia z plemieniem Hamar, wchodzą nawet w małżeństwa z członkami plemienia Hamar i Ari. Zajmują się hodowlą bydła, uprawiają głównie sorghum i kukurydzę. Gdyby przypasować zajmowane przez nich tereny do mapy administracyjnej, to żyją oni na obszarze woredy Hamer-Bena. Ich ziemia jest podzielona na 15 administracyjnych wiosek (tzw. kebeles), z których każda składa się z szeregu tradycyjnych osad. 
Jednocześnie Bana, zgodnie ze swoją tradycją i przekazywanymi mitami, dzielą swoją ziemie na 2 rytualne obszary: Ailama i Anno (albo Arkor). Mapa poniżej pokazuje te tereny oraz poszczególne osady (kebeles) z ilością mieszkańców.. 





W skład północno-zachodniej części, Ailama, wchodzą tereny zajmowane przez 3 kebeles: Dizishi’sh, Goldya i Mokocha, a także część południowych terenów należących do Ari. Uważa się, że tereny te objęte są rytualną opieką tzw. bitta, czyli szamana wywodzącego się z rodu linii genealogicznej Dore – stąd tereny te Bana nazywają także  Dore peino” – ziemia Dore. Drugi obszar, Anno (Arkor), obejmuje większą powierzchnię i według ich wierzeń znajduje się pod opieką bitta, wywodzącego się z linii genealogicznej Garsho.

W plemieniu Bana istnieje kilka ustnych przekazów i mitów, opisujących powstanie tych rytualnych obszarów. Mity te opisują historię bitta o imieniu Wuloa, który pochodził z okolic Barka (należących do Ari) i musiał opuścić swoje tereny i osiedlił się w okolicach Góry Molla. Wuloa przybył na tereny w towarzystwie swojego służącego (tzw. parko) i przyprowadził ze sobą parę owiec, kóz i bydła. Parko pozwolił bykowi chodzić swobodnie, a obszar jego wędrówki wyznaczył teren, który Wuloa uznał za należący teraz do niego. Były to tereny wtedy należące do Ari i Tsemay – teraz zostały nazwane Ailama. Podobna historia dotyczy powstania drugiego obszaru – Anno. Tutaj także bitta o imieniu Wuloa przybył z okolic Bako (tereny Ari) i założył osadę w okolicach Góry Pinte (wcześniej, jako warunek na uzyskanie zgody od lokalnych mieszkańców na zamieszkanie na tych terenach, musiał wrócić do swojego poprzedniego miejsca pobytu i ożenić się). Takie były początki Bana na tych terenach (Bana uważają, że pierwotny teren  Ailama był znacznie większy, ale został uszczuplony przez osadnictwo Ari i Tsemay).
Historia ta opowiadana jest także w plemieniu Ari, ale w nieco zmienionej formie. 

Dlaczego o tym wspominam? Bowiem ma to istotne znaczenie w zrozumieniu przenikania się tradycji i losów obu plemion, podobnie zresztą jak przenikanie się zwyczajów i tradycji Bana i Hamar. Jak już wspomniałem, językoznawcy uważają język Bana za dialekt języka Hamar a sam Lungo tłumaczył nam, że praktycznie nie ma żadnego problemu w porozumiewaniu się Bana i Hamar i języki te niemal niczym się nie różnią. Rządowe Biuro ds. Etnicznych klasyfikuje Bana do tej samej grupy co plemię Hamar (razem z plemieniem Bashada). Nawet po stroju często  trudno jest rozróżnić członków obu plemion.

Jednym z najważniejszych atrybutów przypisywanych plemionom południa Etiopii jest ich klanowość. Zidentyfikowanie poszczególnych klanów pozwala na śledzenie losów wszystkich rodzin, losów poszczególnych małżeństw oraz losów ich dzieci. Badania Jensena i Streckera pozwoliły na sklasyfikowanie 18 klanów w plemieniu Bana, które podzielono na dwie grupy, biorąc pod uwagę ich pochodzenie. 
Pierwsza grupa to tzw. Binnas (nazwa pochodzi od słów „bitta nasi” co oznacza „potomek”). Do grupy tej zalicza się najważniejszy klan w plemieniu Bana – klan Gata. Druga wydzielona grupa klanów nosi nazwę Galabu. Nie wchodząc w szczegóły warto powiedzieć, że poszczególne klany plemienia Bana niejako przenikają się z klanami plemion Ari i Hamar poprzez mieszane małżeństwa członków tych klanów z członkami plemienia czy to Ari, czy też Hamar. 

Bana






Kolejnym atrybutem poprzez który postrzegana jest wspólnota plemienna jest pojęcie wroga i sojusznika. Bana nie postrzegają sąsiadów z innych plemion poprzez prosty podział na dwie kategorie: wróg-przyjaciel. Dla ich stosunku do innych plemion zasadnicze znaczenie ma raczej przekazywana z pokolenia na pokolenie tradycja i historia, w tym także historia międzyplemiennych konfliktów. Duże znaczenie ma także wzajemne przenikanie się klanów oraz małżeństwa pomiędzy kobietą i mężczyzną z różnych plemion. Bana nigdy nie walczyli z Ari, po części dlatego, że Ari nie są hodowcami bydła (najczęstsze spory i walki międzyplemienne wybuchają z powodu zawłaszczania bydła). Częste są małżeństwa mieszane pomiędzy członkami obu plemion. Bana uważają Ari za sprzymierzeńców, bowiem mogą liczyć na ich pomoc np. żywnościową w przypadku suszy.  Z drugiej strony, w potocznej opinii, Bana postrzegają Ari jako chciwych i przebiegłych, gdyż w większości żądają oni w posagu gotówki zamiast bydła.

Relacje z plemieniem Hamar są bardzo dobre, de facto Hamar uważani są przez Bana za odłam Bana. Także plemię Bashada uważane jest za sojusznika. Bashada to bardzo małe plemię, kiedyś uważane za jedno z najbiedniejszych plemion południa. Bana utrzymują w miarę poprawne stosunki z plemieniem Karo, stosunkowo małym plemieniem żyjącym wzdłuż rzeki Omo (mieliśmy odwiedzić to plemię za kilka dni i opowiem o tej wizycie oddzielnie). Kara mówią dialektem języka Hamar-Bana. Plemię Kara ma ogólnie złą reputację (gorsza maja chyba tylko Mursi), Bana uważają ich ich za morderców i złodziei, jednak mimo to powstało wiele mieszanych małżeństw międzyplemiennych, zwłaszcza na południowych terenach zamieszkanych przez Bana.  
Ważne jest stwierdzenie (które przekazał nam Lungo), że generalnie Bana postrzegają się jako plemię otoczone przez wrogów (wróg w ich języku to „gal”). Za charakterystyczne cechy wroga uważają oni posługiwanie się odmiennym językiem oraz brak częstego kontaktu z powodu odległości dzielącej oba plemiona. Jako wrogowie uważani są Tsemay, chociaż nigdy nie dochodziło do walk pomiędzy oboma plemionami, a na wschodnich terenach Bana żyją często we wspólnych wioskach razem z Tsemay.
Za wrogów uważa się także plemiona Arbore (inaczej zwane Hor albo Marle) oraz Korre (szczególnie pamiętane w ustnych przekazach są walki z Korre w XIX wieku, kiedy to obecne ziemie Hamar i Bana były okupowane przez Korre). 

Za wroga uważane jest także plemię Nyangatom (wiele dowcipów i zaczepnych uwag opowiadają Bana o tym plemieniu), plemię Dassanech, inaczej zwane Geleb lub Galeb (inna pisownia Daasanach) - chociaż Bana często uciekali na tereny zamieszkiwane przez Dassanech podczas ekspansji wojsk rządowych na tereny Południowego Omo w XIX wieku -  oraz plemię Mursi, pomimo tego, że Bana mają bardzo rzadkie kontakty z Mursi i raczej postrzegają ich za potencjalnych wrogów (po części na podstawie historii i walk pomiędzy tymi plemionami w latach 1950 i 1960tych). 







Jinka to miasto, które zamieszkiwane jest głównie przez ludzi z plemienia Ari. Można ich spotkać na miejscowym targu, zamieszkują także okoliczne osady i wsie dokoła miasta w północnej części Parku Narodowego Mago, sięgając także aż do Key Afer. W sumie zamieszkują oni powierzchnie około 2.5 tys km2. Ari to najliczniejszych plemię zamieszkujących południe Etiopii i Omo Valley, szacuje się ich liczbę na ponad 300 tys (nieprawdziwa jest liczba ok. 100 tys., którą można spotkać w sieci) – dla porównania Mursi jest około 5 tysięcy (chociaż liczby oscylują pomiędzy 3.5 tys do 7 tys). Jednocześnie Ari to plemię, które w ciągu ostatnich lat świetnie przystosowało się do nowoczesnego świata, wielu z nich mieszka w Addis, wielu opuszcza okolice Jinka dla dalszej edukacji a także szukać pracy w stolicy. Często ubierają się zarówno w zwykłe, nowoczesne ubrania jak i noszą stroje i ozdoby swojego wyrobu. W wioskach kobiety nadal noszą tradycyjne stroje zwane „gori” albo „koysh”, które  wykonane są z liści ensetu i rośliny zwanej koysha, oraz przyozdobione paciorkami, koralikami i bransoletkami.
Zajmują się głównie rolnictwem i ich produkty dominują na okolicznych targach. Produkują zarówno zboża, w tym kukurydzę, owies, proso i sorghum, ale także rośliny strączkowe (fasolę, groch). Słyną także z produkcji słodkich ziemniaków (yam), manioku oraz fałszywego bananowca – ensetu. Produkują także kardamon i kawę. Istotne jest, że mieszkają w stałych wsiach i osadach i nie przemieszczają się tak, jak inne plemiona zamieszkujące Omo Valley. Swoje domy ozdabiają geometrycznymi wzorami.

Charakterystyczne ozdoby na ścianie domu w wiosce Ari




Ari mają także klanową strukturę społeczną. Terytorium, które zamieszkują podzielone jest na 9 oddzielnych obszarów zarządzanych przez samodzielnych wodzów zwanych Babi (władza jest dziedziczna). Tradycyjnie Babi jest szefem danego terytorium,  mniejszymi strukturami zarządzają pomocnicy zwani „godmi”, dalej władza należy do przywódców poszczególnych wiosek na danym terytorium zwanych „zis”, a dalsze struktury obejmują tzw. „tsolki” oraz zwykłych członków plemienia zwanych „keisi”. Rodzina jest podstawą ich struktury społecznej, mężczyzna może poślubić tyle żon ile pragnie i ile jest w stanie utrzymać. W plemieniu Ari wyróżnia się 3 rodzaje małżeństw: tzw. „kubsina” – małżeństwo ustalone pomiędzy rodzinami, „sora” – małżeństwo zawarte prawnie oraz „ardetin” – małżeństwo dziedziczne.

Największymi wrogami Ari są Mursi i co pewien czas wybuchają między nimi prawdziwe wojny (ostatnia kilka lat temu spowodowana została atakiem na jedną z kobiet plemienia Ari przez Mursi, a odwet zorganizowany przez Ari przyniósł wiele ofiar śmiertelnych).
Po czym poznać, że relacje miedzy tymi plemionami uległy zaostrzeniu? Po tym, że Mursi nie mają zgody na pokazywanie się się na targu w Jinka i Barka (co prawda  złośliwe powiedzenie mówi, że Mursi rzadko kiedy handlują i kupują a zazwyczaj raczej rabują). Ale za kilka dni przekonamy się, jak złudne są stereotypy - naszym przewodnikiem do żyjącego głęboko w Parku Mago plemienia Mursi będzie przewodnik z plemienia Ari o imieniu Frew, który jest jednym z ich największych przyjaciół.

Tsemay żyją gównie w okolicach rzeki Weyto. Ich populację szacuje się na około 20 tys i zamieszkują oni obszar około 1100 km2. Zajmują się głównie hodowlą, ale także rolnictwem (kukurydza, sorghum), wypalając ziemie pod przyszłe uprawy i zmieniając regularnie tereny pod uprawę (zmienna kultywacja).
Przywódca duchowy w plemieniu Tsemay nazywa się „bogolko” – modli się o deszcz, o dobre plony, o zdrowie dzieci a także składa ofiary bogom. Uważa się, że Tsemay posiadają zdolności magiczne i uzdrowieńcze i często prosi się ich o takie usługi np. w czasie targu.
Podstawę ich kuchni stanowią kukurydza i sorghum, ale do swoich potraw wykorzystują także liście Moringa stenopelata (tzw. cabbage tree) a także takie rośliny jak erro, merahie i mahie. Znany jest ich sposób robienia zapasów z sorghum, które mieszają z popiołem, aby zabezpieczyć je przed zepsuciem.
Tsemay są łatwo rozpoznawalni, bowiem kobiety zamężne noszą charakterystyczne skórzane spódnice zwane „fulat”, zwężone z przodu i poszerzone z tyłu, a ponadto noszą charakterystyczne naszyjniki zwane „kashe”.
W plemieniu Tsemay występują różne rodzaje małżeństw: tzw. „wawakibais” – czyli małżeństwo konsensualne, a więc za zgodą obu stron, „haliko egil” – małżeństwo ustalone zazwyczaj przez obie rodziny, „midi” – małżeństwo przez porwanie, „shana” – małżeństwo dziedziczne oraz „sagarte” – małżeństwo zastępcze. W odróżnieniu od innych plemion, małżeństwa u Tsemay nie są narzucane przez społeczność plemienną i młodzi mogą sami zdecydować o swoim małżeństwie. Kiedy zdecydują się pobrać, pan młody przyprowadza narzeczoną do domu swojego ojca a ten, w geście akceptacji, smaruje przyszłą pannę młodą masłem i szyje jej spódnicę z koziej skóry. Następnego ranka ojciec pana młodego wysyła posłańców do domu panny młodej i gdy jej ojciec zaakceptuje pana młodego wówczas pan młody przekazuje posag - koszt małżeństwa jest bardzo duży, często pan młody musi przekazać kilkadziesiąt sztuk bydła w posagu. Przyjęcie weselne przygotowuje rodzina panny młodej.

Tsemay są bardzo przyjaźni w kontaktach, przekonaliśmy się o tym spotykając ich pomiędzy Weyto i Key Afer. Uważani są wręcz za jedno z najbardziej spokojnych plemion południowej Etiopii.


Tsemay

Przed nami dalsza droga i wizyta u kolejnych plemion. Jinka to dobry przystanek w tej drodze. Jutro ruszamy dalej. Kierunek:  Mago Park. Cel wizyty: plemię Mursi.



12 marca 2015


Etiopia, Dolina Omo, Omo Valley, Arba Minch, plemiona Etiopii, plemię Tsemay, Tsamai, Tsemai, plemię Bana, plemię Ari, Banna, Ari, Dassanetch, Geleb, Galeb



← 7. Etiopia: ruszamy dalej na południe                                            9. Etiopia: Mursi →